Życie za życie

Tematem przeszczepów i pamięci komórkowej interesuję się od lat. Mimo że nadal jest to dość dyskusyjny temat, to można zauważyć, że poziom świadomości w zakresie transplantologii wzrasta i coraz więcej osób rejestruje się jako dawca szpiku. Dla mnie szczególnie interesujący jest temat pamięci komórkowej, czyli hipoteza, która zakłada, że możliwa jest zmiana osobowości po przeszczepie. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ pod koniec lipca miała premierę kryminał „Życie za życie” autorstwa Alexa Dahla, która porusza właśnie temat pamięci komórkowej.

Zycie Alice Miller rozpadło się na kawałki, gdy w wyniku utonięcia zmarła jest 5-letnia córeczka, Amelia. Rodzice dziewczynki zdecydowali się przekazać jej narządy do transplantacji. Serce trafia do 7-letniej Kai, chorej od urodzenia. Pogrążona w głębokiej żałobie Alice przez przypadek dowiaduje się, kto został biorca serca jej córki i nawiązuje kontakt z rodziną dziewczynki. Ma nadzieję, że w ten sposób, choć w części odzyska swoją ukochaną córkę.

zycie za zycie

„Życie za życie” to książka, która aż kipi od emocji, i to zarówno tych negatywnych ,jak i pozytywnych. Z racji na tematykę, czyli śmierć małego dziecka, oczywiste jest, że dominować będzie smutek, przygnębienie, żal. Żałoba Alice jest wręcz namacalna, przebija przez karty powieści, a z każdym kolejnym rozdziałem wręcz wzrasta. Nie brak tu jednak pozytywnych emocji, tych z drugiego końca skali, czyli radości, zabawy i nadziei na lepsze jutro. Przyznam, że jako matce 4-letniego dziecka, czytało i się ten thriller niezwykle trudno. Próbowałam się postawić w sytuacji Alice i przeżywać jej żałobę, ale tez w sytuacji Iselin, matki, przeszczep serca uratował życie, a przecież tak niewiele brakowała, by to ona była w żałobie. Dzięki temu, że historia opowiedziana jest z perspektywy zarówno jednej, jak i drugiej bohaterki, możemy przezywać ich emocje jeszcze mocniej i dogłębniej.

Jeśli jednak liczycie na mrożący krew w żyłach thriller, to się przeliczycie. Określiłabym tę pozycję jako dramat z pogranicza powieści obyczajowej, z elementami thrillera psychologicznego, który najlepiej widać dopiero w końcówce książki. Tempo akcji jest dość powolne, ale dobrze wpisuje się to w klimat powieści. Nie znajdziemy tu pędzącej akcji, nagłych zwrotów, tajemnic z przeszłości. Autorka postawiła na psychologię postaci, ukazuje ich stopniowe zmiany, przeżycia i odmienne sposoby na radzenie sobie z trudną sytuacją życiową. Mimo tego nie odniosłam wrażenia, żeby Alice i Iselin zostały przerysowane, charakterystyka ich postaci nie wypadła sztucznie, co więcej, jestem pewna, że większość z nas zachowałaby się podobnie w ich sytuacji.

Przyznam się szczerze, że nie wiem, czy oceniałbym tak wysoko tę powieść, gdy nie temat pamięci komórkowej. Liczyłam na trochę więcej napięcia, a otrzymałam go głównie w końcowych scenach. Niemniej będę ją polecać, ponieważ porusza ważne tematy i może uświadomić wielu osobom, jak ważna jest zgoda na przeszczep organów. Alex Dahl nie porusza tu za bardzo kwestii medycznych, jedynie tyle ile jest niezbędne do wiarygodności powieści. Autorka skupia się przede wszystkim na psychologicznej stronie tego zagadnienia. Fani emocjonalnych powieści nie będą zawiedzeni, książka nie raz łapie za serce i można się wzruszyć podczas kolejnych etapów żałoby Alice. Ksiązka warta polecenia. K

Książkę możecie kupić przechodząc w poniższy link:
https://www.taniaksiazka.pl/zycie-za-zycie-alex-dahl-p-1393982.html

Opinia powstała dzięki współpracy z TaniaKsiażka.pl
taniaksiazka

 

Wydawnictwo Filia
Tłumaczenie: Emilia Skowrońskai
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 408

 

 

Polecamy