PANDEMIA. RAPORT Z FRONTU - PAWEŁ KAPUSTA

Kiedy kilka tygodni temu zamówiłam w księgarni internetowej nowy reportaż Pawła Kapusty Pandemia. Raport z frontu, w Polsce epidemia wirusa była na trochę innym poziomie niż obecnie. Oczywiście, zmagaliśmy się z nią przez cały czas, ale dziennie przyrosty zakażonych osób były zdecydowanie mniejsze, niż obecnie w połowie października. Paweł Kapusta opisuje w swojej książce tylko okres od początku marca do końca maja, dlatego gdy czytałam tę relację, miałam wrażenie, jakby autor pisał o jakiś dawno minionych czasach. Jeśli tak okropne rzeczy działy się w szpitalach, gdy liczba zakażonych dziennie wzrastała o ok 600 osób, to co będzie się działo, teraz gdy zakażonych mamy ok. 8 tys. i więcej?

Zdecydowałam się na zamówienie książki Pandemia. Raport z frontu z księgarni TaniaKsiazka.pl nie ze względu na temat tego reportażu, bo wirusa COVID-19 mam już serdecznie dość, ale dlatego, że bardzo cenię tego dziennikarza. Czytałam wcześniej inną jego książkę Gad. Spowiedź klawisza i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Już na wstępie miałam więc pewność, że i ten reportaż będzie rzetelnie przygotowany i dostarczy informacji z wielu perspektyw.

Paweł Kapusta relacjonuje walkę z pierwszej linii frontu podczas tak zwanej pierwszej fali koronawirusa. Poznajemy relację przede wszystkim tych osób, które stawały  bezpośrednio do walki, czyli ratowniczki medycznej, pielęgniarki pracującej na oddziale intensywnej terapii, pracowniczki hospicjum i laboratorium diagnostycznego. Mamy możliwość wglądu w ich trudną codzienność, pełną sprzeczności i absurdów. Autor sięgnął jednak też po mniej oczywiste zawody, które może i nie walczą na pierwszej linii frontu, ale zdecydowanie odczuwają skutki pandemii. W książce znajdziemy więc relacje pracownika zakładu pogrzebowego, listonosza, rolnika, nauczycielki, pracownika sklepu i strażnika więziennego. To daje bardzo szeroki przekrój tego, jak ogromny wpływ na Polskę ma epidemia oraz (a może przede wszystkim) decyzje rządu. Relacje te są opowiedziane z puntu widzenia bohaterów, ich słowami, dlatego wydźwięk emocjonalny jest bardzo duży.

To nie wszystko, autor uzupełnił swoją książkę o obszerne wywiady z ekspertkami do walki z pandemią, z (byłym) ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim, profesorem Krzysztofem Simonem. Te wywiady uzupełniają dodatkowo wypowiedzi profesora nauk ekonomicznych Witolda Orłowskiego oraz profesora nauk humanistycznych Marcina Króla. To właśnie ten ostatni wywiad z profesorem Królem skłonił mnie do pewnych przemyśleń. Pan profesor zauważył, że przez pandemię cale nasze życie przenieśliśmy do sieci, zdalne nauczanie, zdalna praca, kontakty rodzinne czy towarzyskie również zdalne. Jeżeli ta sytuacja potrwa dłużej, to z czasem możemy mieć problem z odbudowaniem i nawiązywaniem normalnych relacji międzyludzkich. To są te nieoczywiste skutki pandemii, o których nie wspomina się w pierwszej kolejności, najważniejsze jest ratowanie życia, ale warto też spojrzeć na ten stan rzeczy z szerszej perspektywy, a przytoczone wywiady właśnie nam to umożliwiają.

Jeżeli macie ochotę spojrzeć na pandemię z trochę innej strony, z pozycji zwykłego człowieka, to ogromnie polecam Wam reportaż Pawła Kapusty. Nie warto szukać w nierzetelnych źródłach, które krzyczą na nas krzykliwymi tytułami, a jedyne co mają do zaoferowania to wzbudzenie strachu. Pandemia. Raport z frontu to mocna i wstrząsająca lektura, ale bardzo osobista, ukazana z wielu perspektyw. Jedyne, nad czym się zastanawiam, to czy ta książka nie powstała za wcześnie, w końcu do zakończenia epidemii jeszcze daleka droga. K.

Opinia powstała we współpracy z księgarnią TaniaKsiazka.pl

taniaksiazka

 

------------------

Wydawnictwo: Insignis

Rok wydania: 2020

Liczba stron: 260

Polecamy