Ten, w którym są wszystkie przepisy - TERESA FINNEY

Nie jestem miłośniczką gotowania, czas spędzany w kuchni ograniczam do niezbędnego minimum. Zdecydowanie bardziej wolę piec słodkości, niż gotować dania obiadowe, ale tej konkretnej książki, jako fanka serialu Przyjaciele nie mogłam sobie odmówić. 10 sezonów, 236 odcinków, jedna z bohaterek serialu, Monika, jest szefową kuchni, spora część scen ma miejsce w kawiarni – to brzmi jak kopalnia przepisów kulinarnych, prawda? I faktycznie tak jest. Książka, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Pruszyński i S-ka zawiera aż 84 przepisy, podzielone na 5 działów. Znajdziecie tu przepisy na proste przystawki, lunch i obiad. Nie mogło zabraknąć też przepisów na desery i ciasta oraz drinki, w końcu serial jest o paczce przydziałów, którzy lubili się bawić :)

Jedzenie to bardzo ważny element serialu Przyjaciele i to od pierwszego sezonu. Odcinki o Święcie Dziękczynienia są tu chyba najlepszym dowodem, ale dla mnie taka najbardziej kultową sceną związana z jedzeniem jest ta z sezonu 7, gdy Rachel i Chandler jedzą sernik nowojorski z podłogi na korytarzu ;) Ten przepis również znajdziecie w książce. Nie odważyłam się jeszcze go zrobić, wydaje mi się dość czasochłonny, ale za to wypróbowałam kilka innych. Zaczęłam od słodyczy, co nie powinno chyba nikogo dziwić. Zrobiłam m. in muffinki bananowo-orzechowe i ciasteczka owsiane. Pozytywnie zaskoczyło mnie to, że muffiny okazały się przepisem fit. Słodzone miodem, do tego banany i orzechy i mamy zdrową, szybką przekąskę. Ciasteczka owsiane wyszły mi za słodkie, już wiem, że muszę dodać następnym razem mniej cukru. A pamiętacie deser trifle, który Rachel zrobiła na Święto Dziękczynienia? Tak, też tutaj jest, ale przepis jest poprawny, bez mięsa mielonego, na szczęście.

skrzydelka

Wypróbowałam też kilka dań obiadowych np. skrzydełka z kurczaka na podwójną randkę czy frytki z batatów i muszę przyznać, że te przepisy są genialne, bo są proste! Dla mnie to jest bardzo ważne, by ich przygotowanie nie było skomplikowane i czasochłonne. Równie ważne jest to, by składniki były ogólnodostępne lub łatwe do zastąpienia. W tych przepisach, które do tej pory wypróbowałam, te warunki zostały spełnione. Nie są to wyszukane przepisy, w końcu 6 przyjaciół nie jadała takich ekskluzywnych dań, ale mogą być genialną inspiracją, gdy w głowie bark pomysłu na obiad, czy przekąskę do pracy. Trzeba przyznać, że przepisy są jednak bardzo urozmaicone, są makarony, ryż, pizza, dania mięsne, słynne kanapki Joeya z klopsikami, sałatki, zupy. Jest tu nawet przepis na sos pomidorowy i dżem! Serio, chyba każdy znajdzie tu coś dla siebie, nie tylko wierni fani Przyjaciół. Bardzo chcę wypróbować jeszcze jeden przepis (chcę spróbować większość z nich, ale ten jeden konkretny najbardziej), czyli pastę łososiową z winem, brzmi i wygląda genialnie. O właśnie, zdjęcia to kolejny atut tej książki kucharskiej, które koniecznie muszę docenić. Od samego patrzenia na te bardzo estetyczne zdjęcia ślinka cieknie :) Moje się do nich nie umywają.

Wielbiciele serialu docenią na pewno krótki wstęp przed każdym przepisem, który nawiązuje do Przyjaciół, często w bardzo zabawny sposób. Jednak to nazwy tych przepisów, nawiązujące do konkretnych historii są absolutnie genialne. Jaka scena staje Wam przed oczami, gdy słyszycie o rozwodowej tarcie dyniowej? A terapeutyczna Margarita czy kanapka z resztami?  A pizza z okazji rozstania? Czy tu trzeba jeszcze coś dodawać? Proste przepisy, bardzo zróżnicowane, ale nie trudne do przyrządzenia nie tylko dla fanów serialu, ale ci z pewnością docenią dodatkowe opisy. Przetestowałam i polecam. K.

Za egzemplarz dziekuję

prószyński

 

 

Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Tłumaczenie: Barbara Rotter
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 152

Polecamy