KAMALA HARRIS. PIERWSZA BIOGRAFIA - DAN MORAIN

Kamala Harris jest ostatnio na ustach całego świata. I nie ma się czemu dziwić, to pierwsza kobieta o jamajsko-hinduskich korzeniach na stanowisku wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. Ja sama z dużym zainteresowaniem śledziłam przebieg kampanii prezydenckiej i trzymałam kciuki za parę: Biden – Harris.  Gdy pojawiła się propozycja zrecenzowania pierwszej biografii Kamali Harris, to z przyjemnością po nią sięgnęłam, bo bardzo byłam ciekawa jej historii.

 Niestety ta biografia bardzo mnie rozczarowała. Przede wszystkim mało w niej samej Harris, co wydaje się dziwne, jeśli chodzi o ten gatunek. O dzieciństwie Kamali, jej rodzicach i siostrze dowiadujemy się niewiele, autor Dan Morain wspomina o nich zaledwie w kilku zdaniach i od razu przechodzi do czasu studiów, a potem do początków kariery Harris. I to właśnie praca i kariera polityczna przeważa w tej książce.

Biografia napisana jest w dość nietypowy sposób, bo rozdziały dotyczą poszczególnych zagadnień, z jakimi borykała się Ameryka za czasów, gdy Harris zasiadała w fotelu gubernatora czy senatora. I tak mamy tu rozdziały dotyczące kary śmierci, małżeństw homoseksualnych, dostępu do broni czy kredytów hipotecznych. Problemy te są dość szeroko opisywane, a jako uzupełnienie autor podaje, jakie ruchy podjechała Harris w związku z tą sprawą. Dowiadujemy się o jej działaniach, podjętych krokach, jednak nic o jej własnych przemyśleniach, nic o jej zdaniu na dany temat. Właśnie taka jest cała biografia. Dziennikarz Dan Moran opisuje karierę Harris, ale są to pobieżne obserwacje,  przedstawia nam tylko to, co można było zaobserwować z zewnątrz. Nie dotarł do praktycznie żadnej bliskiej osoby z otoczenia Harris, nie przedstawił jej prywatnego obrazu.

Jedna z przytoczonych tu wypowiedzi bardzo trafnie opisuje Kamalę. Kathy Kneer powiedziała o Harris, że zawsze zachowywała neutralność, nigdy nie wychodziła z roli prokuratora.  Nie zradzała się z tym, co prywatnie myśli np. na temat aborcji, bo obawiała się, że może to być wykorzystane przeciwko niej, gdy będzie startowała na wyższe stanowiska. Zawsze planowała z dużym wyprzedzeniem swoją karierę. To wszystko sprawia, że po przeczytaniu tej biografii nie czuję, żebym lepiej poznała tę niezwykłą kobietę, bo zdecydowanie jest niezwykłą i tego jej odmówić nie można. Zdecydowanie zabrakło mi tu prywatnej strony pani wiceprezydent, poznania jej od tej mniej formalnej strony. Za dużo było z kolei polityki, dygresji i życiorysów innych osób, które swoją osobą przytłoczyły Harris w jej własnej biografii. K

Za egzemplarz do recenzji dziękuję:

znak

------------------------------------

Wydawnictwo: Znak

Tłumaczenie: Dominika Cylińska,
                      Aleksandra Gietka-Ostrowska
                      Filip Godyń
                      Mieczysław Godyń

Rok wydania:: 2021

Liczba stron: 412

Polecamy