poniedziałek, 03 grudzień 2018 19:04

Pisać każdy może, ale czy powinien?

cytat Jeśli Czytelnik poświęca czas na wyrażenie opinii, to zazwyczaj nie robi tego po to, by dopiec autorowi- chce przekazać swoje zdanie, pokazać, co mu się nie podobało.I ma do tego święte prawo, nabył je bowiem w księgarni razem ze swoim egzemplarzem książki.

Jeśli śledzicie naszego bloga to wiecie, że z Remigiuszem Mrozem mam raczej takie love- hate relationship a smile Dlaczego postanowiłam sięgnąć po jego najnowszą książkę i do tego poradnik? Byłam bardzo ciekawa co człowiek tylko troszkę starszy ode mnie ma do powiedzenia na temat pisania. I nie zrozumcie mnie źle. Jego sukces w Polsce jest niezaprzeczalny. Jednak czy wydanie książki w tak młodym wieku, która ma być poradnikiem dla kolejnych pisarzy, nie jest oznaką pychy? Zawsze miałam wrażenie, że tego typu książki powinno się wydawać mając już spory dorobek w swoim cv.

o pisaniu

„O pisaniu. Na chłodno” jest podzielone na dwie części. W pierwszej poznajemy bliżej samego Remigiusza Mroza. Pisarz postawił na narrację pierwszoosobową, co skraca dystans między czytelnikiem a autorem. Ja odnosiłam wrażenie, że opowiada to jakiś znajomy, a nie król polskiego kryminału a smile. Mróz przemyca w tej części sporo (przynajmniej jak na niego) informacji o życiu prywatnym. Dowiadujemy się trochę więcej o jego dzieciństwie, jest nawet wzmianka o byłych dziewczynach, dla fanów to prawdziwa gratka a smile A dla mnie było to świetne urozmaicenie książki, które sprawiło, że Remigiusz Mróz nabrał bardziej ludzkiego oblicza. W pierwszej części książki autor zabiera nas w podróż w czasie. Dowiadujemy się jakie książki czytał w młodości, jakie wywarły na nim szczególne wrażenie, a także kto był odpowiedzialny za ukształtowanie jego gustu czytelniczego. Pozwala to nam w pewnym ograniczony stopniu wytłumaczyć sobie dlaczego Mróz pisze w taki, a nie inny sposób.

cytat Z jednej strony musiała przemknąć mi wówczas przez głowę myśl w guście: Lol, to sobie autor pofolgował. Z drugiej doszedłem do wniosku, że właściwie dlaczego miałby tego nie robić? To jego świat, nie ma ograniczeń budżetowych, może stworzyć właściwie wszystko, a tylko ode mnie zależy, czy będę gotów po pierwsze w to uwierzyć, a po drugie sobie wyobrazić.

Okazuje się, że mamy również bardzo podobny gust książkowy z panem Mrozem a smile Sama do dzisiaj pamiętam, jak ogromne wrażenie wywarła na mnie książka Jeffreya Archera, oraz jak z kolejnej lektury na kolejną czar prysł. Ja również zaczytywałam się w „Kodzie Leonarda da Vinci”, choć dzisiaj nie jestem pewna czy ta książka tak samo by mi się podobała. Ogromny plus na konto autora za wspomnienie Nesbo oraz Larssona, którzy są dla mnie niekwestionowanymi mistrzami kryminału. Z takim Remigiuszem Mrozem chętnie bym podyskutowała o książkach.

cytat Więzień urodzenia pochłonął mnie do tego stopnia, że po skończeniu tej książki wystąpiło to znane każdemu molowi książkowemu poczucie przemożnej pustki. Zupełnie jakby coś zjadało cię od środka i nie miało zamiaru przestać, dopóki nie zapewnisz owej kreaturze innego pożywienia.

Jednego tylko nie rozumiem: jak można było nie przeczytać całej serii Harry`ego Pottera?! laugh

o pisaniu2

Druga część to zupełnie inna historia. Autor bierze na tapet (a smile) techniczne aspekty pracy pisarza. Tutaj poznajemy Remigiusza Mroza jako chłodnego profesjonalistę i, można rzec, pracoholika. Mimo młodego wieku bardzo odpowiedzialnie i świadomie podchodzi do wykonywanego zawodu, poświęcił dla niego wiele. I to właśnie wiek ma tutaj kluczowe znaczenie. Kto z nas będąc przed trzydziestką potrafiłby zrezygnować z imprezowania, urlopu, czy zwyczajnego leniuchowania? Nie znam kogoś takiego. I chyba w tym tkwi również sekret liczby książek napisanych przez Mroza. Ten człowiek nie przestaje pisać. Jedna książka skończona czeka na redakcję, to on nie próżnuje tylko zabiera się za kolejną. Część ta jest pełna wskazówek dla początkujących pisarzy, jednak każdy kto z pisaniem (niekoniecznie książek) ma odrobinę wspólnego, wyniesie coś dla siebie. Ja sama kilka praktycznych wskazówek sobie zapamiętałam. A poniższy cytat stosuję również w codziennym życiu (należę raczej do typu chodzącego chaosu niż planującej oazy spokoju) :laugh

cytat Uważam, że najlepszy plan to ten niespisany. Dopóki istnieje tylko w naszej głowie, może się zmieniać i nie dyktuje nam warunków gry. Nie ma sensu obawiać się, że o czymś zapomnimy, bo te naprawdę udane pomysły nie dadzą nam spokoju, zapewniam.

Autor bardzo często wspomina tutaj o serii Parabellum. Widać, że darzy ją ogromnym sentymentem. I przyznam się Wam po cichu, że z ciekawości sama już ją na swój czytnik ściągnęłam. Muszę się przekonać dlaczego ten tytuł tyle razy w tej książce pada.

Podsumowując, bardzo się cieszę, że sięgnęłam po książkę „O pisaniu. Na chłodno”. Pozwoliło mi to poznać Remigiusza Mroza z zupełnie innej strony. Już nie kojarzy mi się tak bardzo ze skrytym prawnikiem w dobrze skrojonym garniturze. Jego książki nie muszą mi się podobać (choć „Czarna madonna” będzie zajmowała wyjątkowe miejsce w moim sercu), mam do Remigiusza Mroza ogromy szacunek jako do profesjonalisty. I mam nadzieję, że za parę lat będzie mógł się pochwalić sukcesem równie dużym, co Stephen King.

cytatNiesamowite wciąż jest dla mnie to, że dwoje tak różnych od siebie ludzi za sprawą tej czy innej książki znajduje wspólny język i potrafi godzinami dyskutować o bohaterach, o sytuacjach i o tym, jakie emocje w nich wywołują.

Jednak wróćmy do pytania, które zadałam na początku. Czy to oznaka pychy, wydać poradnik o pisaniu w tym wieku? Chyba każdy po przeczytaniu tej książki stwierdzi, że nie. Czy ta publikacja była potrzebna? Nie wiem. Niezaprzeczalnym faktem jest jednak, że to właśnie Mróz wywołał rewolucję w polskim czytelnictwie. A dopóki coraz więcej ludzi sięga po książki ja będę szczęśliwa. Może dzięki tej pozycji powstanie mniej „epopej narodowych (tfu, międzynarodowych!), którą literacka wyrocznia, mistrzyni słowa i fabularna wirtuozka, E.L. James stworzyła ku pokrzepieniu serc.” a smile E. 

 


Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 304

 

Więcej w tej kategorii: « "Zginę w górach"

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności