środa, 09 październik 2019 21:53

Włoski nauczyciel

 

Sztuki plastyczne nigdy nie były moją mocną stroną,  zwłaszcza malarstwo. Znam nazwiska najwybitniejszych malarzy, ale nie  na temat stylów czy techniki się nie wypowiem.  Dlatego lektura „Włoskiego nauczyciela”, historii o wybitnym malarzu, była dla mnie nie lada wyzwaniem. Od tego jednak są książki, aby poznawać nowe nieznane nam światy, doświadczać emocji, uczyć się i poznawać. Tom Rachman, autor „Włoskiego nauczyciela” dał mi to wszystko z nawiązką.

Bear Bavinsky to malarski geniusz, ostatni przedstawiciel stylu klasycznego. Jest bardzo wymagający względem siebie, a wszystkie prace, które nie spełniają jego oczekiwań pali w beczce. Jego życiowym celem jest umieszczenie swoich obrazów w najważniejszych muzeach świata. Bavinsky w życiu prywatnym jest bardzo kochliwym mężczyzną, który miał kilka żon i spłodził 17 dzieci. Jego ulubieniem był Pinch, który odziedziczył po ojcu zdolności malarskie.

włoski nauczyciel

To właśnie ta więź między  ojcem a synem, jest podstawą tej książki i wokół niej zbudowana jest cała fabuła.  Pinch był ślepo zapatrzony w swojego ojca, zafascynowany jego metodą pracy i wiedzą, przez całe swoje życie zabiegał o jego względy, co rzuciło cień na jego dorosłe życie, powodując problem z nawiązaniem kontaktów międzyludzkich. Z kolei  Bear to egoista, dla którego sztuka jest ważniejsza niż liczne potomstwo rozsiane po całym świecie. Dla niego liczyło się tylko tworzenie sztuki. Kreował rzeczywistość według własnych potrzeb, kłamał i przeinaczał, tak by osiągnąć swoje cele, niszcząc przy okazji życie swoich dzieci,  zwłaszcza Pincha.

cytat Nigdy nie zostanę swoim ojcem, bo zawsze byłem swoją matką.

„Włoskiego nauczyciela” czyta się nieśpiesznie i powoli. Podczas lektury towarzyszymy Pinchowi od wczesnych lat dziecięcych aż do jego śmierci, podróżujemy z nim między Włochami, Anglią,  Kanadą a Francją, poznajemy jego nielicznych przyjaciół, widzimy wszystkie niepowodzenia i klęski. Bohaterowie,  których wykreował autor, są  niedoskonali, denerwujący i irytujący, a przez to tak bardzo prawdziwi. Układ rodzinny, w jakim przyszło dorastać Pinchowi jest tak bardzo skomplikowany, że pewnie sam Bear Bavinsky nie mógł się w nim odnaleźć. To co bardzo mocno wybrzmiewa z tej historii to pytanie, jaką spuściznę pozostawiamy swoim dzieciom? Jak daleko posunie się dziecko, by zwrócić na siebie uwagę rodzica? Czy na miłość można  zasłużyć?

cytat Może sztuka jest azylem dla tych, którzy nie potrafią się wiązać z innymi ludźmi.

Z kart tej powieści krzyczy do nas sztuka, obecna jest od samego początku, to ona jest tu jednym z głównych bohaterów. Tom Rachman uchyla drzwi i zachęca do zajrzenia za kulisy powstawania wybitnych dzieł, jakie tworzył Bavinsky, którego postać inspirowana była życiem Picassa. Uprzedzam, że lektura nie jest łatwa i zapewne nie dla każdego, ale „Włoski nauczyciel” to nie tylko wielka sztuka,  ale też walka o własną niezależność, marzenia i  genialne zakończenie historii Pincha, przewrotne i symboliczne. K.

Moja ocena: 7

Za egzemplarz do recenzji dziękuję: 
znak literanova

 

 

Wydawnictwo Znak Literanova
Tytuł orginału: The Italian Teacher
Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Rok wydania: 
2019
Liczba stron: 444

 

Więcej w tej kategorii: « Dziewięcioro nieznajomych

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności