środa, 04 wrzesień 2019 19:53

Dziewięcioro nieznajomych

 

Zupełnie przypadkiem kilka miesięcy temu trafiłam na serial  „Wielkie kłamstewka” emitowany przez stację HBO, który powstał na podstawie powieści o tym samym tytule autorstwa Liane Moriarty Od razu się przyznam, że książki nie czytałam, za to serial pokochałam od pierwszego odcinka, głównie ze względu na obsadę, ale pomysł na fabułę również od razu mnie kupił. Dlatego, kiedy tylko pojawiła się informacja, że autorka wydaje kolejną powieść, pomyślałam, że to dobry moment, aby poznać jej twórczość. Niestety, książka „Dziewięcioro nieznajomych” nie porwała mnie aż tak bardzo, jak serial „Wielkie kłamstewka”.

Dziewięcioro nieznajomych przyjeżdża do luksusowego spa, aby poddać swój umysł i ciało całkowitej przemianie. Gości tego tajemniczego ośrodka łączy tylko jedna rzecz, każdy z ich skrywa swój sekret. Właścicielką Tranquillum House jest charyzmatyczna Masza, która za pomocą medytacji, postu, „szlachetnego milczenia” czy indywidualnych terapii stara się wyciągnąć tajemnice gości na światło dzienne i pomóc im zmienić swoje życie na lepsze. Jej metody pracy okazują się bardzo kontrowersyjne, a nawet niebezpieczne, a wkrótce okazuje się, że to sama właściciela skrywa najwięcej sekretów.

dziewiecioro nieznajomych

Nowa książka Liane Moriarty wzbudziła we mnie bardzo mieszane uczucia i ciężko mi jest jednoznacznie ją ocenić. Pomysł na fabułę od razu skojarzył mi się z popularnym Escape roomem, ponieważ dziewięcioro nieznajomych osób przybywa do ośrodka położonego na odludziu z zamiarem przyjemnego spędzenia 10 dni, a okazuje się, że będą musieli zjednoczyć swoje siły, by przetrwać.  Autorka wykreowała zupełnie różne postaci, zadbała o każdy detal w ich charakterystyce, dzięki czemu na nudę narzekać nie można. Każda z osób wyróżnia się na tle pozostałych, a mimo dużej liczby bohaterów, nie ma się wrażenia chaosu i łatwo przywołać w pamięci wszystkie szczegóły.

Książka „Dziewięcioro nieznajomych” określona została jako thriller, ale moim zdaniem bardziej pasuje tu powieść obyczajowo-psychologiczna. Zupełnie zabrakło mi tu elementów typowych dla thrillera jak napięcie i dreszcz emocji. Myślę, że główną przyczyną mojego problemu z oceną tej książki jest właśnie fakt, że nastawiłam się na wciągający thriller, a w książce go nie znalazłam. Na okładce widnieje informacja, że wszyscy bohaterowie kłamią. Owszem, ale ich sekrety nie wbiły mnie w fotel, nie zszokowały. Tak naprawdę tylko Masza, właścicielka ośrodka i może dwóch gości miało sekret, który faktycznie sama chciałabym ukryć przed obcymi Wink Goście kłamią głównie na temat swojego zdrowia, rodziny, zwyczajów, wolnego czasu. W końcu zostają poddani pewnemu ciekawemu eksperymentowi i jako czytelnik bardzo żałuję, że nie udało się go przeprowadzić do końca, bo zapowiadał się bardzo interesująco.

Powieść jest bardzo nierówna, jeśli chodzi o napięcie, tempo i akcję. Pierwsza połowa to  głównie część psychologiczna, poznajemy bohaterów, ośrodek Tranquillum House i zasady w nim pasujące. Uwierzcie mi, zasady są tak bardzo dziwne, że przez chwilę zastanawiałam się, dlaczego Ci ludzie z własnej woli siedzą w tym ośrodku? Od połowy książki, gdy Masza pokazała już swoje prawdziwe oblicze, robi się dużo bardziej ciekawie, a nawet mrocznie. Zakończenie jednak trochę mnie rozczarowało. W spokojnej wręcz sielankowej atmosferze dowiadujemy się o losach bohaterów po kilku latach od wizyty w ośrodku, a ja jednak liczyłam na coś bardziej tajemniczego. Dużym plusem książki jest poczucie humoru autorki oraz to, że obdarzyła nim sowich bohaterów. Nie raz uśmiałam się, czytając dialogi pomiędzy bohaterami.

Pomimo tego, że wymieniłam kilka wad, to nie uważam tej książki za złą pozycję. „Dziewięcioro nieznajomych” czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Myślę,  że moja ocena byłaby wyższa, gdybym nie nastawiła się tak bardzo na thriller. Na pewno jest to świetny materiał na kolejny genialny serial, który ja z przyjemnością obejrzę. K

PREMIERA: 18 Wrzesieśnia 2019

Za egzemplarz ksiażki dziękuję 
znak literanova

 

 

Wydawnictwo Znak Literanova
Tytuł orginału: Nine Perfect Strangers
Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Rok wydania: 
2019
Liczba stron: 528

 

Więcej w tej kategorii: « Historia wilków Włoski nauczyciel »

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności