poniedziałek, 23 marzec 2020 22:33

Psychopata

Thrillery medyczne to dość specyficzny gatunek, który z pewnością nie przypadnie każdemu do gustu.  Łączy on bowiem w sobie zagadnienia kryminalne z zagadnieniami medycznymi. Nie śledzimy tu poczynaniom policji, ale raczej towarzyszymy lekarzom, patologom, naukowcom. Ja bardzo lubię od czasu do czasu sięgnąć po ten gatunek, traktuję to jako miłą odmianę od klasycznych kryminałów czy thrillerów psychologicznych. A i zagadnienia medyczne mnie nie odstraszają, bo po części miałam z tym styczność na studiach. 

Akcja „Psychopaty” Klaudii  Muniak osadzona jest w ośrodku naukowo-badawczym, gdzie trwają badania nad nowotworami mózgu. Maja Lipska jest młodym i obiecującym naukowcem. Po jednej z  najważniejszych konferencji, na której Lipska przedstawiła wyniki swoich badań, budzi się na ławce w parku i kompletnie nie  pamięta, jak się tam znalazła i co robiła przez ostatnie 36 godzin.  Tymczasem jej chłopa Olek, który jest policjantem, zajmuje się sprawą brutalnych morderstw młodych kobiet. Pewnego dnia kolejne ciało zostaje znalezione na terenie ośrodka, w którym pracuje Maja. Olek prosi swoją dziewczynę, by zachowała ostrożność, kobieta jednak nie czuje lęku, wręcz przeciwnie, myśli o tych morderstwach ją niezdrowo fascynują.

psychopata

Książka, której akcja toczy się w większości w centrum naukowym, musi być pełna terminologii  medycznej i naukowej, tak właśnie jest w przypadku „Psychopaty”. Zrozumienie  tych zagadnień nie   sprawiło mi większego problemu, ale jak już wspominałam, po części tłumaczy to moja wykształcenie. Osoby, które na co dzień nie mają styczności z takimi terminami jak neurogeneza, neurony czy   komórki macierzyste może czuć się odrobinę przytłoczona. Pani Klaudia  pisuje to jednak w dość przystępny sposób, używając obrazowego słownictwa i  porównań, więc myślę, że oprócz dobrej zabawy z lektury można wynieść też sporą dawkę nowej wiedzy.

Historia opowiedziana jest z perspektywy głównej bohaterki, czyli Mai Lipskiej. Napięcie jest stopniowane, a im bardziej wchodziłam w tę historię, tym bardziej zdezorientowana się czułam, zupełnie jak Maja po przebudzenie na ławce w parku. Jak to w thrillerach bywa, Maja ma za sobą trudną przeszłość, która silnie oddziałuje na jej teraźniejszość. A to wszystko pięknie mąci nam cały obraz sytuacji, dzięki czemu rozwiązanie zagadki głównego wątku wcale nie jest takie oczywiste. Przez całą lekturę towarzyszyło mi poczucie lekkiego niedopowiedzenia i dreszczyk tajemnicy.

„Psychopata”, oprócz tego, że jest thrillerem medycznym, ma też dość mocno rozbudowany wątek romantyczny, a może powinnam napisać erotyczny.  Normalnie nie sięgam po romanse, ale zwykle nie przeszkadzają mi takie delikatne  wątki w książkach. Z „Psychopatą” mam jednak problem, bo scen seksu było jak dla mnie zdecydowanie za dużo. Praktycznie chyba każde spotkanie głównych bohaterów, Mai i Olka kończyło się sceną seksu.  Gdyby je wyciąć to książka znacznie straciłaby na objętości. A i autorka kilka razy powtórzyła, że Olek lubi bawełniane majtki, a nie koronkowe, co dla mnie nic nie  wnosi do fabuły, a kilkukrotne rozwijanie tego wątku przez bohaterów tylko mnie drażniło. Postać Mai jest do tego dość skomplikowana, trudna do jednoznacznej oceny, co moim zdaniem jest akurat dobre, bo przynajmniej nie jest nijaka. Z jednej strony to uzdolniony naukowiec, z drugiej to kobieta w depresji, którą ratują psychotropy. Na jej tle, policjant Olek, który prowadzi śledztwo, wypada bardzo blado.

Totalnie kupił mnie pomysł na fabułę, bo ja uwielbiam teorie spiskowe, czy to w książkach, czy w prawdziwym życiu Wink Procedury medyczne, wszczepianie komórek macierzystych, badania na szympansach, a wszystko to po to, by leczyć nowotwory u ludzki, no przyznacie sami, że brzmi to mega! W dodatku, do samego końca byłam pewna, ze zakończenie będzie inne, i tu spotkała mnie kolejna niespodzianka, bo Pani Klaudia zrobiła to lepiej, niż ja to sobie próbowałam wyobrazić. Napięcie, nie jest równo rozłożone, środek książki to głównie próba odnalezienie się w sytuacji, oddzielenie  fikcji od prawdy, ale  to wszystko tylko  wstęp do tego, co nas czeka na końcu. K

Moja ocena: 6

Za egzemplarz dziekuję: 
wydawnictwo kobiece

Wydawnictwo Kobiece
Rok wydania: 
2020
Liczba stron: 302

Więcej w tej kategorii: « Krok trzeci

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności