niedziela, 08 wrzesień 2019 17:19

Pasażer na gapę

 

pasażer na gapę

Wyrachowany sadysta, obleśny stary dziad, seryjny morderca, uciekinier z zakładu psychiatrycznego – to nie jest opis kilku postaci, a zaledwie jednej, o której można by mówić jeszcze wiele, niestety nic dobrego. Na szczęście jest to tylko postać fikcyjna, wykreowana przez Adriana Bednarka na potrzeby książki „Pasażer na gapę”. Ta postać z pewnością zostanie mi w głowie na długo, bo już dawno nie „spotkałam” takiego psychola.

Maciek Gosławski to młody złodziej, który po nieudanej akcji rabunkowej trafia do szpitala psychiatrycznego. Chłopak przygotował misterny plan ucieczki, w którym pomaga  mu jego piękna dziewczyna, Magda. Niestety na dzień przed planowaną ucieczką do pokoju Maćka przydzielony zostaje drugi pacjent, Konrad Mączyński. Chłopak nie ma wyboru i musi zabrać ze sobą „pasażera na gapę”. Od tego momentu rozpoczyna się walka o ich wolność, jednak Konrad ma zupełnie inne plany wobec pary młodych złodziei.  Wkrótce okazuje się, że ich wspólna podróż to walka o przetrwanie.

„Pasażer na gapę” to historia, która mnie osobiście porwała od pierwszych stron, choć podchodziłam do niej bardzo sceptycznie. Po przeczytaniu opisu spodziewałam się raczej książki sensacyjnej, w końcu głównym wątkiem jest tutaj ucieczka z zakładu psychiatrycznego. Na całe szczęście „Pasażer” okazał się thrillerem i to z najwyższej półki, krwawym, szokującym i wciągającym. Główni bohaterowie zostali wykreowani trochę na zasadzie kontrastu, choć przecież z  pozoru sporo ich łączy. Maciek i Magda to młodzi, zakochani w sobie po uszy złodzieje. Do świętych nie należą, a mimo to od razu wzbudzili moją sympatię. Magda to bardzo silna postać, która jest mózgiem całej operacji i to głównie dzięki niej plan ucieczki się powiódł. Maciek z kolei to czarujący uzdolniony włamywacz, choć momentami trochę ciapowaty. Ich historię poznajemy stosunkowo szybko, w przeciwieństwie do Konrada Mączyńskiego, który przez dłuższy czas jest zarówno dla swoich współtowarzyszy, jak i dla nas, czytelników jest jedną wielką niewiadomą. Autor zarzuca tylko przynętę, sugeruje nam, z jakim typem mamy do czynienia i stopniowo odkrywa karty, ukazując chorego zwyrodnialca. Fragment, w którym autor opisuje przebieg zbrodni, jakiej dopuścił się Mączyński, czytałam w autobusie i mam nadzieję, że udało mi się zapanować nad własną mimiką, bo byłam przerażona i obrzydzona jego wyczynem.

Adrian Bednarek daje nam bardzo duże pole do własnych przemyśleń i analizy głównych bohaterów, nie podsuwa nam żadnych gotowych rozwiązań. Sytuacja ,w jakiej na początku książki zastajemy Magdę i Maćka być może po części jest sumą zbiegów okoliczności i niefortunnych zdarzeń, ale czy ich dalsze losy tez możemy pod to podciągnąć? Zgubiła ich chciwość, niefrasobliwość, niedoświadczenie? Pojęcie uczciwości i sprawiedliwości jest  interpretowane przez każdego z bohaterów, również przez detektywa, który rusza ich tropem, na swój sposób.

Autor postawił na krótkie rozdziały, które dodatkowo przyspieszają akcję. Język jest dość brutalny, nie brak tu też scen seksu, ale to wszystko tylko dodaje wiarygodności jego bohaterom. Wieloosobowa narracja, w której autor dopuszcza do głosu wszystkich czterech bohaterów, jest dodatkową zaletą. Opis tego samego wydarzenia z puntu widzenia różnych osób jest niezwykle ciekawy, zwłaszcza jeśli najpierw poznajemy wersję inteligentnej Magdy, a potem psychopaty Konrada. Mam małe zastrzeżenie co do zakończenia, które w porównaniu z całą książką jest dość zachowawcze i spokojne. Choć z drugiej strony może to dobrze, limit brutalności w tej książce został już chyba wyczerpany.

„Pasażer na gapę” to mroczna historia o podróży w głąb ludzkiej psychiki. Niepokój, który pojawia się już na pierwszych stronach towarzyszy nam do samego końca. To mroczny, brutalny thriller, który nie da o sobie zapomnieć. Ja uwielbiam takie pozycje, dlatego z niecierpliwością czekam na kolejną książkę autora. K.

Za egzemplarz książki dziękuję: 
novae res

 

Wydawnictwo Novae Res
Rok wydania: 
2019
Liczba stron: 406

 

 

Więcej w tej kategorii: « Ta dziewczyna Noc, kiedy umarła »

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności