poniedziałek, 15 lipiec 2019 08:08

Pacjentka

„Pacjenta” to thriller psychologiczny, który szturmem podbił rynek wydawniczy. Ogromna promocja w mediach społecznościowych oraz rekomendacje poczytnych autorów na okładce, a także booktour, który zorganizowała @czaplinskaczyta, sprawiły, że postanowiłam przeczytać „Pacjentkę” i sprawdzić, czy ten thriller to rzeczywiście taka genialna książka.

Ceniona malarka Alicia Berenson wiedzie szczęśliwe, spokojne życie u boku męża fotografa. Sielanka trwa jednak tylko do czasu. Pewnego dnia, gdy jej mąż Gabriel wraca do domu Alicia strzela mu w głowę 5 razy. Od tego momentu milczy i nikt, poza nią samą nie wie, co tak naprawdę się wydarzyło. Ostatecznie kobieta trafia do ośrodka psychiatrycznego Grove. Po 6 latach w ośrodku pracę otrzymuje młody psychoterapeuta Theo Faber, który zafascynowany jest przypadkiem Alici. Robi wszystko, aby kobieta zaczęła mówić i ujawniła zagadkę śmierci swojego męża.

pacjentka

Historia w „Pacjentce” opowiedziana jest z perspektywy Theo, psychoterapeuty, ale równolegle, możemy śledzić losy Alici czytając jej pamiętnik. Jak przystało na thriller psychologiczny, szybko okazuje się, że Theo ma za sobą niełatwą przeszłość i sporo problemów osobistych. Tytuł książki wskazuje, że to właśnie Alicia jest głównym bohaterem, ale ja uważam, że są oni równie ważni. Fragmenty, w których narracja prowadzona była przez Theo podobały mi się dużo bardziej niż pamiętnik Alici. Owszem, wprowadzał on nastrój psychozy, ale w początkowych fragmentach książki niewiele wnosił do fabuły. Dopiero na końcu to właśnie dzięki pamiętnikowi dowiadujemy się, co tak naprawdę się stało.

 

cytat Wierzę, że wszyscy jesteśmy wariatami, tylko w różny sposób

 

Od samego początku książkę czyta się bardzo przyjemnie i szybko, jednak po thrillerze oczekiwałabym większego napięcia. Wstęp był mocny i konkretny, natomiast środek książki to głównie wspomnienia Theo, jego dzieciństwo i kontakty z kobietami. Początkowo nie rozumiałam, dlaczego autor tak bardzo się na tym skupia, jednak pod koniec książki wszystkie elementy wskoczyły na swoje miejsce. Zakończenia się nie domyśliłam, choć miałam kilka pomysłów. Autor tak poprowadził zamknięcie książki, że nie wiem, czy jest ktoś, kto rozwiązał tę sprawę samodzielnie. Jest jednak kilka detali, do których mogłabym się przyczepić w zakończeniu, które sprawiają, że traci ono na logice. Nie zmienia to faktu, że zakończenie i tak położyło mnie na łopatki.

„Pacjentka” to książka z bardzo ciekawą intrygą, Opowiada nie tyle o zbrodni, ile o tym, co do niej doprowadziło, o ciągu przyczynowo skutkowym. Według mnie to jest właśnie dużo ciekawsze. K

 

Wydawnictwo W.A.B
Tytuł orginału: Silent Patient
Tłumaczenie: Agnieszka wyszogrodzka-Gaik
Rok wydania: 
2019
Liczba stron: 352

 

 

Więcej w tej kategorii: « Skradzione dziecko Ta dziewczyna »

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności