wtorek, 05 maj 2020 18:04

Piętno

 

Igor Brudny to twardy warszawski glina, który woli nie wracać do swojej przeszłości. Tym razem może jednak nie mieć innego wyjścia.
Zielona Góra. Mężczyzna bliźniaczo podobny do Brudnego jest poszukiwany w sprawie wyjątkowo brutalnego morderstwa. Komisarz musi wrócić do rodzinnego miasta, by oczyścić się z podejrzeń i rozwikłać tajemnicę swojego pochodzenia.
Na miejscu działa już zespół śledczych dowodzony przez inspektora Romualda Czarneckiego. Brutalność mordercy nie pozostawia wątpliwości – to dopiero początek. Obecność Brudnego dodatkowo komplikuje całą sprawę. Czarnecki jest przekonany, że komisarz może okazać się kluczem do złapania sprawcy. Ale czy może mu zaufać? (Źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca)

Przyznam się szczerze, że zwróciłam uwagę na tę książkę ze względu na genialną okładkę. Może ona jednak sugerować, że „Piętno” jest horrorem. Nic bardziej mylnego! To rasowy kryminał, jeden z lepszych jakie ostatnio czytałam.

Igor Brudny to typ bohatera, który ja lubię najbardziej. Typowy glina z krwi i kości( do tego cholernie dobry glina), nie lubi chodzić na skróty, jest typem samotnika. Gdy dochodzi do zbrodni w jego rodzinnym mieście, Igor nie ma wyjścia, musi się zaangażować. Tym bardziej, że podejrzany jest lekarz, który wygląda dokładnie tak samo jak on. Czy powrót do Zielonej Góry to dobry pomysł? Bohater ma sporo do ukrycia, ale podróż w przeszłość będzie konieczna.

piętno

Książka napisana jest prostym językiem, co pozwala skupić się na fabule. A dzieje się sporo! Autor zadbał, żeby nam się nie nudziło. Tajemnica z przeszłości, sierociniec, wykorzystywanie dzieci, kościół- Przemysław Piotrowski nie bał się wykorzystać bardzo kontrowersyjnych motywów. I to wszystko w jednej książce! Może wydawać się, że jest tego zbyt wiele, jednak składa się to w jedną, świetnie przemyślaną całość. To książka, od której nie można się oderwać! Zarówno ja, jak i Kasia, skończyłyśmy ją w 2 dniWink

Ważną częścią „Piętna” są bohaterowie. Są świetnie dopracowani, idealnie wykreowani. Autentyczność- to pierwsze słowo jakie mi się nasuwa, kiedy o nich myślę. Jak już wspomniałam, Igora bardzo polubiłam, jednak na wyróżnienie zasługuje również inspektor Romuald Czarnecki. To „stary wyga”. Wyróżnia go profesjonalizm, niesamowita intuicja, a do tego jest tak po prostu dobrym człowiekiem.

„Piętno” to książka, którą polecam wszystkim miłośnikom kryminałów. Każdy, kto lubi mocne wrażenie podczas lektury, będzie zadowolony. Chociaż nie mogę wspomnieć o małym minusie, czyli zakończeniu. Ja już w pewnym momencie domyśliłam się pewnych rzeczy, autor sam nam podsuwa rozwiązanie. Nie mam nic przeciwko takiemu zabiegowi, zwłaszcza jeśli pisarz potrafi odpowiednio umotywować takie, a nie inne postępowanie bohaterów. Po przeczytaniu „Piętna” miałam jednak nieodparte wrażenie, że już tę książkę czytałam. Dlaczego? UWAGA SPOILER! Ponieważ czytałam również pierwszą część niezwykle popularnej hiszpańskiej serii. I pomysł na finał jest dokładnie taki sam. To pozostawiło lekki niesmak. Jednak biorąc pod uwagę całość, uważam, że jest to dobra książka. Czytało się ją świetnie, pełna napięcia, zwrotów akcji, charakterystycznych bohaterów. Gdyby nie to zakończenie byłaby to chyba pierwsza 10 od bardzo daaaawna.E. 

Moja ocena: 8

Za egzemplarz do recenzji dziękujemy: 
czarna owca

 

 

Wydawnictwo Czarna Owca
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 464

 

Więcej w tej kategorii: « Implikacja Jedyne wyjście »

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności