sobota, 12 maj 2018 15:09

Do czterech razy sztuka?

Barbara to  młoda, całkiem ładna dziewczyna,  która ma niesamowitego pecha do mężczyzn. Jej trzech narzeczonych (każdy nosił to samo  imię – Michał) zostawiało ją tuż przed ślubem dla jednej i tej samej wstrętnej Elwirki. W związku z tym Basia przestała wierzyć w miłość, ukrywa się pod warstwą szaro-burych za dużych ubrań, a jedynym mężczyzną w jej życiu jest kot,  Puszysław. Jacek to życiowy pechowiec, który nie potrafi długo wytrzymać w jednej pracy. Na szczęście dla niego, posiada dużo uroku osobistego i umie z niego korzystać, dzięki czemu z każdej katastrofy wychodzi obronną ręką. Los sprawia, że tych dwoje, Basie i Jacek, rozpoczynają pracę w biurze matrymonialnym, w którym rządzi szefowa z piekła rodem. Szybko okazuje się, że  kojarzenie par to wcale nie takie łatwe zajęcie, a w dodatku rodzące mnóstwo przezabawnych sytuacji (zabawnych dla czytelnika, niekoniecznie dla Basi i Jacka).

biuro m

„Biuro M” to druga książka napisana wspólnie przez duet Witkiewicz, Rogoziński. Akcja książki ponownie umieszczona jest w Miasteczku, które zapewne dobrze znają już fani obu Autorów. Tyle, że Miasteczko trudno nazwać sennym i spokojnym. Tu bardzo dużo się dzieje! Galeria ciekawych postaci jest imponująca. Oprócz wspomnianych już pracowników biura jest też despotyczna szefowa, która sama poszukuje miłości i w bardzo dosadnych słowach wygłasza swoje przekonania Z biurem sąsiaduje też sklep zielarski Pana Waldemara oraz salon wróżb starej wróżki Nasihy. Ta dwójka wnosi dużo humoru do książki, a  ich przekomarzania są jednymi z lepszych dialogów w powieści .

Na początku czytania tej książki pomyślałam sobie, że praca w takim biurze matrymonialnym musi być bardzo ciekawa, pomaga się ludziom, więc daje też dużo satysfakcji. No cóż, w „Biurze M” nic nie jest takie oczywiste Splot niespodziewanych wydarzeń, zbiegów okoliczności i niedomówień powoduje powstanie wielu zabawnych i absurdalnych sytuacji. Basia i Jacek na pewno nie mogą narzekać na nudę w pracy, a my, Czytelnicy podczas czytania. 

biuro m2

„Biuro M” to komedia romantyczna. Nie jest mi zbyt bliski ten gatunek, dlatego po przeczytaniu opisu byłam pewna w jakim kierunku będzie się rozwijała znajomość głównych bohaterów. Ona i on, oboje samotni, dostają pracę w tym samym miejscu. I muszę przyznać, że Autorzy mnie zaskoczyli! Bo to jak pociągnęli te wątki nie było banalne, tak jak zakładałam na początku. Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński pokazali mi, że nie ma się co zamykać na dany gatunek literacki i od czasu do czasu przeczytać coś innego. Spędziłam z tą książką dwa wieczory, bo tak szybko się ją czyta, i był to bardzo przyjemny czas.

Fani komedii romantycznych, a także Autorów na pewno nie będą zawiedzeni tą lekturą. To idealna pozycja nie ciepłe, letnie wieczory. A ilość zabawnych sytuacji i przepychanek słownych między bohaterami gwarantuje też dobry humor . K


Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 316


Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności