poniedziałek, 24 kwiecień 2017 16:55

"Dawno, dawno temu coś takiego jak kobieta nie występowało w przyrodzie..."

klopot z kobietamiTo będzie krótka recenzja, bo i książka jest krótka. Jeżeli szukacie czegoś lekkiego, do przeczytania w jeden wieczór to idealnie trafiliście. „Kłopot z kobietami” to satyryczne i błyskotliwe przedstawienie ciężkiej historii kobiet na przestrzeni dziejów. Wszystko co o nich wiemy, powiedzieli mężczyźni. Przez wieki kobiety były spychane na margines przez płeć męską i traktowane jak drugą kategorię. Z książki dowiadujemy się, że kobiety nie są w stanie stworzyć żadnego wybitnego dzieła, że są stworzone jedynie do zadowalania innych, a także, że to nieszkodliwe, choć kłopotliwe istoty. Zabawne teksty stylizowane na pismo ręczne, są uzupełnione genialnymi ilustracjami autorki, które idealnie oddają ducha książeczki.
Zanim zaczniecie czytać uzbrójcie się w dużo dystansu i wyrozumiałości. Książka jest genialna w swej prostocie i pełna ironicznego humoru. Czyli coś, co lubię najbardziej. Szybko się ją czyta, wyciska łzy śmiechu, ale też skłania do myślenia i pozostawia dziwne uczucie niesprawiedliwości. Polecam ją każdemu, kto lubi niebanalne książki i sarkazm a smile K.


Wydawnictwo: Znak Horyzont
Tłumaczenie: Maria Makuch
Rok wydania:2017
Liczba stron: 128