czwartek, 10 styczeń 2019 19:39

Kryptonim "Wieki ciemne"

Na serwerach Pentagonu zostaje wykryty wirus, który znika tak szybko jak się pojawił. Wkrótce z Prezydentem Stanów Zjednoczonych, Jonathanem Duncanem kontaktuje się tajemnicza młoda dziewczyna,  która jest w posiadaniu informacji na ten temat. Okazuje się, że Stany Zjednoczone są w poważnym  niebezpieczeństwie, a zagrożenie cyberterroryzmem jeszcze nigdy nie było tak realne. W ściśle strzeżonym miejscu trwa narada najpotężniejszych przywódców państw świata. Muszą  oni opracować strategię, który pozwoli uchronić świat przed katastrofą.

„Gdzie jest prezydent” to książka której współautorem jest Bill Clinton, były prezydent Stanów Zjednoczonych, w której odsłania tajniki funkcjonowania Białego Domu, procedury w wypadku zagrożenia i wiele innych ciekawych szczegółów z życia Prezydenta, normalnie dla nas niedostępnych. Sama książka jest bardzo amerykańska, wręcz hollywoodzka i z przykrością muszę stwierdzić, że nie zabrakło w niej schematów. Mamy tu bohaterskiego prezydenta, terrorystów, strzelaniny, wzniosłe ideały i Rosjan, którzy jak zawsze knują.

gdzie jest prezydent2

Sam prezydent Jonathan Duncan przedstawiony został jako super bohater, który nie dość, że zmaga się z żałobą po śmierci żony, sam walczy z chorobą krwi, to jeszcze musi stawić czoła terrorystom i znaleźć zdrajcę w szeregach swoich współpracowników. Dużo jak na jednego człowieka. Przedstawiony został jako chodzący ideał, przez co stał się bardzo nierealny, cukierkowy i przerysowany. A jego końcowe przemówienie pełne patosu, było moim zdaniem kompletnie niepotrzebne, to takie podsumowanie wszystkiego co wydarzyło się w książce. Uważny czytelnik już to wszystko wie, dlatego cały ten końcowy rozdział uważam za niepotrzebny. Z drugiej strony od samego początku prezydent Duncan wzbudził moją sympatię i trzymałam za niego ksiuki do ostaniej strony. Może  włąsnie tacy powinni być przywódcy państ, bohaterscy, oddani ojczyźnie i obywatelom. 

Muszę przyznać, że książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. Zawsze ciągnęło mnie do powieści politycznych oraz tych z wątkiem terroryzmu, a tu mam oba te rzeczy naraz. W książce bardzo  dużo się dzieje, Autorzy poruszają wile problemów politycznych i społecznych, a wszystko brzmi bardzo realnie. Mamy zwroty akcji, szybkie tempo, tajemnice, czyli wszystko to, co charakteryzuje powieść sensacyjną i thriller. Jedyne co było dla mnie przeszkodą w czytaniu to opisy działania czy też programowania wirusa, który ma zniszczyć sieć informatyczną USA. Choć autorzy robili wszytsko by to zagadnienie jak najlepiej nam przedstawić ja niewiele zrozumiałam z tego technicznego opisu. 

gdzie jest prezydent

Nie mam pojęcia na ile realistyczny jest scenariusz cyberterroryzmu opisany w książce „Gdzie jest prezydent”, ale myślę, że w dzisiejszych czasach, gdy tak bardzo jesteśmy uzależnieni od Internetu, to może być całkiem prawdopodobne. Konsekwencje takiego ataku, o których piszą Autorzy mrożą krew w żyłach. Nie chcę zdradzać fabuły, ale pomyślcie, co by się z nami stało, gdyby odłączyć od sieci wszystkie urządzenia? Ja mam przed oczami tylko ten najczarniejszy scenariusz. 

Książka jest ogromnym źródłem wiedzy o funkcjonowaniu służb Secret Service, o wdrażaniu protokołów w stanie zagrożenia czy o obowiązkach głowy państwa. Sam pomysł na fabułę i cyberterroryzm uważam za bardzo dobry i zmuszający do zastanawiania nad naszym uzależnieniem od elektroniki. Polecam Wam ten trhiller, a ja z przyjemnością obejrzałbym jego ekranizację. K

PREMIERA: 30 stycznia 2019

Za książkę serdecznie dziękuję
znak.png

Wydawnictwo: Znak 
Tłumaczenie: Karolina Rybicka
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 535

 

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności