niedziela, 21 październik 2018 11:40

Dręczyciel bez twarzy

 

Ali przeżywa trudny okres swojego życia, właśnie wyprowadziła się od męża, z którym jest w separacji. Przyjaciółki namawiają ją na randkę w ciemno z mężczyzną poznanym przez portal randkowy. Okazuje się,  ze ta randka zmienia wszystko. W niedzielny poranek Ali budzi się z potwornym bólem głowy, z krwią na rękach i nie pamięta nic z poprzedniego wieczoru. Co więcej, Ali nie rozpoznaje własnej twarzy w lustrze oraz twarzy swoich najbliższych.

randka

Louis Jensen to zdecydowanie jedna z moich ulubionych pisarek i swoją najnowszą książką udowadnia, ze w pełni na to zasłużyła. Jensen po raz kolejny zbudowała fabułę wokół niecodziennej tematyki, a w przypadku „Randki” dla mnie zupełnie nieznanej. Ali, główna bohaterka, cierpi na prozopagnozję. Zaburzenie to objawia się niemożnością rozpoznawania twarzy, to znaczy, że już nigdy nie będzie w stanie rozpoznać brata, męża, przyjaciółki. Może się kierować jedynie innymi szczegółami jak kolor i długość włosów, okulary, ubiór i głos, który jest najbardziej charakterystyczny.

Akcja książki rozpoczyna się praktycznie od pierwszej strony i od samego początku napięcie jest utrzymane na najwyższym poziomie. Autorka nie daje nam (zwłaszcza Alison) odetchnąć  nawet na chwilę, nie wprowadza wątków nieistotnych dla sprawy, nie ma nudnych opisów, które miałyby za zadanie przyhamować akcję. Wręcz przeciwnie, wszystkie wydarzenia dotyczą bezpośrednio głównej bohaterki i tego, co wydarzyło się feralnej randce.  

randka2

Postać Alison jest świetnie wykreowana. Od początku towarzyszymy jej i razem z nią krok po kroku próbujemy zlepić pojedyncze informacje w całość. Jej strach i przerażenie jest nieomal namacalne. Nie raz zastanawiałam się, czy wszystko to co dzieje się wokół Ali to nie wytwór jej wyobraźni. Jednak mam wrażenie, że opisów paranoi, jaka jej nieustannie towarzyszyła, było za dużo i to w sumie taki jedyny mały minus tej książki. Czasem po prostu brakowało mi tego wytchnienia.

Od początku wiemy, że coś strasznego wydarzyło się w dzieciństwie Ali, jakieś wydarzenie, w którym straciła rodziców i zaufanie do policji. Ale na wyjaśnienie tej zagadki musimy poczekać, ja nie byłam w stanie zgadnąć o co chodzi.  Jensen ma niesamowitą umiejętność mylenia tropów, a kierunek w którym rozwinie się fabuła jest nieprzewidywalny. Co prawda udało mi się wytypować sprawcę, ale główny motyw jego działania był dla mnie kompletnym zaskoczeniem.

randka3

Moją ulubioną książką Jensen nadal pozostaje „Surogatka”. Bardzo liczyłam na to, że nowa książka autorki okaże się jeszcze lepsza, niestety, czegoś mi tu zabrakło, czegoś było za dużo. Nie zmienia to faktu, ze jest to bardzo dobry thriller psychologiczny, z napięciem które łapie nas od początku i nie wypuści aż do ostatniej strony. Koniecznie przeczytajcie tą książkę! K. 

A recenzje pozostałych ksiazke Louise Jensen znajdziecie tutaL "Surogtaka", "Prezent", "Siostra" 

 

 


Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Tłumaczenie:Ewa Kleszcz
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 368

 

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności