środa, 09 styczeń 2019 17:17

Różne oblicza śmierci

Jak z przyborów toaletowych zrobić narzędzie zbrodni? Po czym rozpoznać, że przyczyną śmierci było uduszenie? Czy samobójstwo może być zaraźliwe?
Każda śmierć ma swoją historię.
Nikt nie wie o tym lepiej od koronera.                         
Słyszymy o nim w każdym serialu kryminalnym. Jego praca jest najważniejsza na miejscu zbrodni. Każdego dnia staje oko w oko ze śmiercią, żeby znaleźć odpowiedzi dla żywych. Co było przyczyną zgonu? Jak do niego doszło? Kto jest winny?
W tej książce znajdziecie najciekawsze przypadki w karierze Kena Holmesa- koronera z Kalifornii. Razem z nim przyjrzymy się morderstwu, w które zamieszany był Tupac Shakur, zajrzymy do celi śmierci w więzieniu San Quentin i spróbujemy dowiedzieć się, kto był właścicielem stopy w bucie wyrzuconej przez morze na plażę.
„Sprawa dla koronera”  to możliwość spojrzenia na pracę człowieka, którego codziennością jest odkrywanie tajemnic śmierci.
Lektura obowiązkowa dla fanów „Profilu mordercy” i „Trupiej farmy”. (Źródło: Wydawnictwo Znak)

Każdy miłośnik kryminałów, wie kim jest koroner. Mniej więcej. Ja przyznam się szczerze, że do tej pory miałam tylko jako takie pojęcie, co należy do jego obowiązków. Dzięki tej książce dowiedziałam, się jak wygląda praca koronera od podszewki. John Bateson opisuje nam karierę zawodową Kena Holmesa, przy okazji przybliżając kulisy tej profesji. Do tej pory byłam przekonana, że osoba na tym stanowisku musi posiadać wykształcenie medyczne, jednak okazuje się, że nie jest to warunek konieczny. „Sprawa dla koronera” odpowiada nam na najważniejsze pytania:

cytat Jak koroner zabiera się do pracy i czego szuka? W jaki sposób powiadamia się rodziny o śmierci bliskiego, jakie stosuje się przy tym techniki psychologiczne? Jak zmienia się świat patologii sądowej wraz z postępem technologicznym?

W Stanach Zjednoczonych urząd koronera może być nadawany lub zdobywany w wyborach, jest to zróżnicowane stanowo. Mówiąc w skrócie koroner bada przyczyny zgonu i stwierdza czy nastąpił z przyczyn naturalnych, czy było to morderstwo czy może samobójstwo. Jednak po lekturze tej książki jestem pełna podziwu dla osób, które ten zawód wykonują. Śmierć jest dla nich codziennością. Jestem typowym maniakiem kryminałów, szczególnie tych krwawych i brutalnych. Jednak zawsze moją uwagę bardziej skupiają śledczy. Koroner jest zazwyczaj wspominany: przyszedł, stwierdził zgon i poszedł. Gdzie poszedł? Najczęściej udał się do bliskich zmarłej osoby, żeby przekazać im tragiczne wieści. I w tym momencie sama nie wiem co jest w tej profesji gorsze? Takie przyzwyczajenie się do śmierci, z którą ma się do czynienia każdego dnia, czy przekazywanie wiadomości tym, którzy jeszcze na świecie zostali?

sprawa dla koronera

John Bateson przyjrzał się blisko ośmiuset sprawom, które wybrał dla niego Ken Holmes, a z nich wszystkich przedstawił nam te najbardziej interesujące. Opisywane są one bez emocji, profesjonalnie, co dla czytelnika ma ogromne znaczenie. Można o nich czytać, choć niektóre zbrodnie popełnione były ze szczególnym okrucieństwem. Na mnie największe wrażenie wywarła chyba śmierć małego Ndigo. Jego ojciec, czterdziestopięcioletni Afroamerykanin, „wmówił kobietom, że muszą płacić za rasistowskie grzechy swoich białych przodków, usługując mu finansowo, fizycznie i seksualnie.” Stworzył w swoim domu małą sektę, którą nazwano mianem „Rodziny”. Żadna z kobiet, która z nim mieszkała nie była jego żoną, jednak udało mu się zapanować całkowicie nad ich umysłami. Do tego stopnia, że cztery wykształcone i inteligentne kobiety pozwoliły na śmierć jednego dziecka oraz na skrajne zaniedbanie innych. Kiedy funkcjonariusze policji weszli do ich domu zobaczyli dwanaścioro dzieci w różnym wieku. Wszystkie niedożywione, niektóre zdeformowane. W lodówce praktycznie nie było jedzenia, a dzieci chyba nigdy nie widziały słońca. Jak udało się stworzyć taką sektę i to w spokojnym, zamożnym i podmiejskim Marin? Mężczyzna przekonywał swoje ofiary, „że będą uczestniczyć w czymś szalenie uduchowionym, postępowym i fascynującym, a następnie powoli niszczył ich pewność siebie i postrzeganie tego, co jest moralne, a co nie. Izolował je od ich rodzin i innych, którzy mogli służyć im za oparcie.” Został oskarżony o zabójstwo drugiego stopnia i w ramach ugody sądowej przyznał się do znęcania nad dziećmi ze szczególnym okrucieństwem. Nie miał żadnych wyrzutów sumienia.

sprawa dla koronera2

Sporo miejsca poświęcono również samobójstwom. Chyba każdy wie jak wygląda most Golden Gate. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że właśnie przez to jak wygląda, przyciągał ogromną ilość samobójców. Kiedy ktoś odbiera sobie życie rodzina zadaje sobie tylko jedno pytanie: dlaczego? Nie można jednak udzielić na nie jednej odpowiedzi. Powodem może być niezdiagnozowana choroba psychiczna, czasami może to być utrata pracy, śmierć kogoś bliskiego czy pogarszający się stan zdrowia. Jednak większość osób borykająca się z tymi trudnościami, nie ucieka się do samobójstwa.

cytatHolmes wiedział, że ból psychiczny oraz poczucie skrajnej bezsilności i beznadziei to ważne elementy układanki. Wywołują pragnienie śmierci, uwolnienia od fizycznej, emocjonalnej i psychicznej udręki. Rozmawiając z rodziną, przyjaciółmi lub lekarzami, którzy leczyli ofiarę samobójstwa, Holmes zawsze pytał ich o samopoczucie tej osoby.

„Sprawa dla koronera. Kulisy zawodu, który codziennie spotyka śmierć” to wciągająca książka, która pomogła mi docenić ten zawód. Jeśli czytaliście „Trupią farmę” czy „Profil mordercy” jest to pozycja dla Was! I chociaż nie ukrywam, że wymienione wcześniej tytuły podobały mi się trochę bardziej, to cieszę się, że miałam okazję przeczytać i tę pozycję.E. 

PREMIERA 30 stycznia 2019

Za książkę dziękuję
znak literanova

 

 


Wydawnictwo: Znak Literanova
Tłumaczenie: Anna Sak
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 416

 

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności