poniedziałek, 06 sierpień 2018 17:12

Romantyk Gór Wysokich

 

„Anatomia góry to tak naprawdę anatomia człowieka. Moja. Obnażyłem się, ale nie chodzi o ciało, tylko o umysł. Otworzyłem głowę i poukładałem na sklepowych wystawach kartek tej książki to, co mam w środku. Boję się, że to wyśmiejesz. No ale cóż, pokonywanie strachu towarzyszy naszemu życiu. Nie tylko w górach, nie tylko nad skalną przepaścią.”

Tym razem nietypowo zaczynam recenzję od cytatu z książki, ponieważ uznałam, że sam autor, Rafał Fronia, najlepiej przedstawi, o czym jest „Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami”. Jak sam przyznaje, do wydania tej książki przekonało go to, jak dużą popularnością cieszyły się jego dzienniki z zimowej wyprawy na K2. W książce próbuje odpowiedzieć na pytanie dlaczego ośmiotysięczniki tak przyciągają, dlaczego niektórzy ryzykują dla nich swoje życie. Fronia opisuje też swoje zmagania w Andach, Himalajach oraz Karakorum. Niewątpliwą gratką dla fanów górskiej tematyki jest relacja z zimowej wyprawy na K2, w tym też opis akcji ratunkowej na Nanga Parbat.

anatomia góry

Umieściłam cytat na początku tej recenzji, również po to, aby pokazać Wam małą próbkę języka, jakim posługuje się Autor. Jego styl jest bardzo poetycki, barwny, pełen metafor i refleksji, wręcz marzycielski. Kilka książek o górach i o himalaistach już przeczytałam, ale z takim stylem jakim posługuje się Rafał Fronia, jeszcze się nie spotkałam. Jasne, wspinacze to często są marzyciele i zawsze piękne potrafią opowiadać o górach, ale Fronia poszedł jakby o krok dalej. Ta książka jest bardzo osobista, momentami wręcz intymna.

„Góra sama w sobie jest tylko drogą, a celem jest sama wspinaczka, radość z przebywania w świecie, gdzie horyzont znajduje się znacznie dalej niż nasze troski i zmartwienia.”

„Anatomia góry” ukazuje wspinaczkę taką jaką w rzeczywistości jest. Owszem, mamy tu barwne opisy ataków szczytowych, ale to co przeważa podczas takich wypraw, to czekanie. Na pogodę, na bagaże, na aklimatyzację…. Spora część to opis właśnie takich nudnych dni dla wpinacza, niekoniecznie dla nas, czytelników, bo autor zadbał o to, aby podzielić się z nami garścią zabawnych anegdot, czy własnych przemyśleń.

Na koniec musze dodać, ze jest to najładniej wydana książka o górskiej tematyce w mojej kolekcji. Ilość zdjęć powala na kolana! Ale zdecydowanie nie jest to przerost formy nad treścią, zdjęcie są idealnym dopełnieniem tekstu. Polecam!

anatomia góry2

 

 


Wydawnictwo: SQN
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 384

 

 

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności