czwartek, 13 wrzesień 2018 18:50

Psychologiczna analiza morderstwa

 

„Psychologia kryminalistyczna jest nauką, której podstawy tworzyły dwie grupy ludzi. Złożyły się na nią doświadczenia psychologów więziennych, którzy pracowali z pojedynczymi więźniami i próbowali opracować najbardziej efektywny sposób organizacji zakładów karnych, oraz terapeutów ze szpitali więziennych i oddziałów zamkniętych, gdzie przetrzymywano, diagnozowano i leczono pacjentów, którzy popełnili przestępstwa w rezultacie zaburzeń psychicznych.”

Paul Britton jest jednym z najsłynniejszych profilerów na świecie. Pracował w szpitalu dla psychicznie chorych w Narborouhg. Nie spodziewał się zapewne, ile w jego życiu zmieni jeden telefon od detektywa. Tak zaczęła się jego systematyczna współpraca z policją i pomoc w ujmowaniu groźnych przestępców. Od tej pory śledzimy z zapartym tchem sprawy, w których autor brał udział przygotowując profil psychologiczny przestępcy. Wachlarz zbrodni jest ogromny: od zatrucia słoików z jedzeniem dla dzieci, po zabójstwo chłopca przez dwunastolatków, od porwań po brutalne morderstwa na tle seksualnym. Zdecydowanie książka ta wymaga od czytelnika stalowych nerwów.

profil mordercy

„Ludzie czasami pytają mnie, w jaki sposób radzę sobie z przygnębieniem i nie przynoszę zmartwień do domu. Prawda jest trochę inna. Nie zabieram pracy do domu, lecz za każdym razem zostawiam cząstkę siebie na miejscu zbrodni.”

Temat profilowania interesował mnie już od dawna. Po lekturze „Mindhuntera” i obejrzeniu serialu, nadal czułam niedosyt. Dlatego oczywiste było, że prędzej czy później sięgnę po książkę Paula Brittona. Książka ta różni się od wyżej wspomnianego „Mindhuntera”, jednak nie jestem w stanie stwierdzić, która jest lepsza. Przede wszystkim tamta jest typowo „amerykańska”, a tutaj mamy do czynienia z zimną Wielką Brytanią. Ta różnica była dla mnie  wyczuwalna w trakcie czytania.

Liczba spraw, które przybliża nam autor jest ogromna. Ma on też zwyczaj porzucania jednego wątku, żeby powrócić do niego znowu po kilkunastu stronach. Mi to zupełnie nie przeszkadzało, ja cały czas byłam w stanie „połapać się” w fabule. Jednak wiem, że taki sposób narracji będzie miał wielu przeciwników. Język, którym posługuje się Britton jest prosty i przystępny dla zwykłego zjadacza chleba, dlatego też książkę czyta się dosyć łatwo. Niestety, może być to też minus. Wydarzenia przytaczane są raczej monotonnie i bez większych emocji. Może to spowodować znużenie, dla mnie jednak było plusem, ponieważ było to świadectwem profesjonalizmu autora.

profil mordercy2

W „Profilu mordercy” poznajemy od kulis pracę psychologa współpracującego z policją. Britton krok po kroku przedstawia nam swój plan działania. Najpierw dokładnie zapoznaje się z raportami śledczych, dowiaduje się wszystkiego o ofierze, jeśli to możliwe wybiera się na miejsce zbrodni. Poświęca sporo uwagi na szczegóły, które innym umknęły lub wydały się nieistotne. Wszystko po to, żeby znaleźć odpowiedź na cztery najważniejsze dla niego pytania.

„(...) Co się naprawdę wydarzyło? Jak to się stało? Kim jest ofiara? Jaka jest motywacja mordercy lub morderców? Jedynie po uzyskaniu odpowiedzi na te pytania mogłem spróbować odpowiedzieć na pytanie najważniejsze: Kim jest morderca?”

Muszę przyznać, że zbrodnie zamieszczone w tej książce, nawet na takim miłośniku kryminałów jak ja, wywarły ogromne wrażenie. Na pewno spowodowane jest to tym, że książka jest oparta na faktach. Najbardziej wstrząsnęła mną historia dwuletniego Jamiego, który w okrutny i sadystyczny sposób został zamordowany przez dwóch dwunastolatków. Ciężko jest sobie wyobrazić ogrom bestialstwa, który drzemał w tych chłopcach. Także historia o małżeństwie, które mordowało młode dziewczyny (w tym także własne córki), a potem zamurowywało je w domu lub zakopywało w ogrodzie sprawia, że aż włos się jeży.

Podczas czytania tej książki widać także jak mocne piętno na Brittonie odcisnęła praca przy śledztwach. Sam autor mówi, że wszystkie miejsca zbrodni na zawsze pozostają w jego pamięci i prześladują go w koszmarach. Zdaje sobie również sprawę, że bardzo często ludzki los jest w jego rękach:

profil mordercy3

„Takie decyzje mają ogromne następstwa. Jeśli się pomylę, to będę miał na sumieniu czyjeś życie- ktoś trafi do szpitala lub więzienia oraz straci wszystko, co mu drogie: dom, pracę, żonę i rodzinę.”

Książka „Profil mordercy” świetnie prowadzi czytelnika po początkach profilowania, pokazuje dokładnie jak ważna jest współpraca i zaufanie między policją a psychologiem, a także jak istotna przy rozwiązaniu wielu spraw jest prasa( która może pomóc lub wręcz odwrotnie). Początki psychologii kryminalistycznej nie były łatwe, dla wielu było to tylko zgadywanie lub jasnowidzenie. Dopiero lata wysiłku i pracy takich osób jak Britton udowodniły, że jest ona niesamowicie istotnym elementem śledztwa.

„Teraz doceniono, że analiza psychologiczna może zrobić coś więcej, niż tylko ujawnić poszukiwaną osobę- może również pomóc przewidzieć, jakie będą jej dalsze posunięcia.”

Ta książka to mój prezent urodzinowy od Kasi, którym trafiła w mój gust bezbłędnie. Temat profilowania zaczyna mnie coraz bardziej interesować, a ta książka dostarczyła mi sporo nowych informacji. Chociaż nie mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że będzie to książka dla każdego fana kryminałów, to polecam ją z całego serca! E. 

 

 


Wydawnictwo: Znak Literanova
Tłumaczenie: Przemysław Kiliński
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 525

 

Więcej w tej kategorii: « Widzę, słyszę, mówię

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności