niedziela, 12 marzec 2017 21:47

Niesamowita podróż z Alaski do Argentyny

tm1Tomasz Gorazdowki, dziennikarz radiowej Trójki, wyrusza samochodem w podróż szlakiem miejsc umieszczonych na liście światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Trasa licząca 30 tysięcy kilometrów zaczyna się na Alasce, a kończy w Ushuai, najdalej na południe wysuniętym mieście na świecie. Dzięki barwnym opisom możemy poczuć klimat wyścigów psich zaprzęgów na Alasce, zwiedzić Dolinę Krzemową, odkryć tajniki produkcji cygar i uprawy kawy w Ameryce Środkowej, a nawet uczestniczyć w uroczystości Wielkiego Piątku w Gwatemali. A to tylko niewielki fragment tego, co znajdziemy w książce.

Książka nie ogranicza się tylko do opisu zabytków z listy UNESCO jakie znalazły się na trasie podróży. Autor posiada dużą wiedzę o krajach, przez które przejeżdża i chętnie tą wiedzą dzieli się czytelnikami. Zamiłowanie do podróży Gorazdowskiego widać już od początku książki. Z dużym poczuciem humoru opisuje sytuacje z życia codziennego w trasie, jak kontrole drogowe czy problemy na przejściach granicznych. Niestety, niektóre opisy miejscowości czy parków narodowych brzmiały jak wyjęte z przewodnika turystycznego, a na opis stanu technicznego samochodu, dróg czy dostępności Internetu poświecił jak dla mnie zbyt dużo miejsca.

Oprócz relacji z podróży autora dostajemy też wyczerpujące opisy miast spisane przez mieszkających tam od dawna Polaków. Dla mnie jest to zdecydowana zaleta tej książki. Dzięki temu możemy dowiedzieć się więcej i zatrzymać na dłużej w San Francisco, Portland czy Panamie, bo niestety jak sam autor mówił we wstępie, czasu i środków finansowych na wyprawę mieli mało. Dlatego przez 30 tysięcy kilometrów utrzymywali szybkie tempo, nie pozwalające na dłuższe postoje, co pozostawia spory niedosyt. Przekładało się to niestety na opisy przyrody czy innych walorów turystycznych z których słynie choćby Ameryka Środkowa. To czego mi zdecydowanie brakowało w tej książce, to zdjęcia. One oczywiście były, ale jak dla mnie za mało. Brakowało też podpisów pod zdjęciami, przez co nie zawsze można było się zorientować na co mamy przyjemność patrzeć. Na szczęście, na stronie internetowej trzyameryki.polskieradio.pl można zaspokoić swoją ciekawość i zobaczyć dużo więcej zdjęć z tej fantastycznej podróży a także przeczytać relację z trasy, którą autor codziennie wysyłał dla słuchaczy.

Jeżeli ktoś miałby ochotę wybrać się taką samą trasę jak Tomasz Gorazdowsk,i to zdecydowanie powinien zapoznać się z tą książką. Znajdzie tam informację którą drogą najlepiej jechać, który hotel wybrać by mieć dostęp do Internetu czy jakie problemy mogą go spotkać na przejściu granicznym. Dla mnie jednak książka pozostawiła spory niedosyt. Ale może taki był cel autora? Może powinnam tam pojechać i osobiście zobaczyć miejsca, które mnie zaciekawiły? Po przeczytaniu tej książki wiem, że Ameryka Środkowa mogłaby być moim miejscem na ziemi a smile

tm3 compressor

A tak wygląda przebieg całej trasy.


Rok wydania: 2015
Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 300
Więcej w tej kategorii: Everest »

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności