czwartek, 27 grudzień 2018 21:30

Laponia - kraina reniferów i legend

Jest coś takiego w krajach skandynawskich co mnie od dawna przyciąga. Bardzo bym chciała kiedyś je odwiedzić, ale na razie pozostaje mi tylko czytanie książek, które mogą mi te kraje przybliżyć. Na czas świąt wybrałam „Laponię. Wszystkie imiona śniegu”, autorska Marty i Adama Biernat. Laponia to ogromny obszar geograficzny, który rozciąga się na terytorium Finlandii, Szwecji, Norwegii oraz Rosji, który zajmuję aż 380 kilometrów kwadratowych. Rdzennymi mieszkańcami Laponii są Saamowie, różnie nazywani w poszczególnych krajach.

Laponia od wieków intrygowała i przyciągała wielu ludzi, nie tylko badaczy. Teren ten jednak nie jest przyjazny dla wszystkich, warunki do życia są bardzo trudne, a władzę pełni przyroda, i to ona rozdaje karty. Autorzy szczegółowo opisują warunki naturalne Laponii, typową roślinność, a także jej wykorzystanie, zwierzęta, które zamieszkują te obszary. Szczególnie dużo miejsca poświęcone jest reniferom, gdyż to im podporządkowane jest życie Saamów, którzy prowadili koczowniczy tryb życia podążając za renami w ich wędrówkach.

laponia

Autorzy tej książki w Laponii spędzili niecały rok, żyli daleko poza kołem podbiegunowym, wśród rdzennych mieszkańców. Spodziewałam się po tej lekturze więcej osobistych historii, przykładów z życia codziennego, własnych doświadczeń jak poradzić sobie i przystosować się do tych trudnych warunków. Sposób narracji i język mnie niestety rozczarował, dużo miejsca poświęcone jest historii Laponii, roślinności czy starodawnym wierzeniom. W formie ta książka bardziej przypomina przewodnik turystyczny niestety.

Rozczarowały mnie też fotografie umieszczone w książce. Kiedy Autorka opisuje np. typowe stroje mieszkańców, opisuje ich kolory, zdobienia to aż się prosi o to, aby ukazać je na fotografii. Tak samo bardzo byłam ciekawa jak wyglądają obszernie opisywane namioty mieszkalne Saamów. Fotografie, umieszczone w książce, są oczywiście bardzo piękne, ale ukazują tylko naturę Laponii, nie ma tam nic dotyczącego Lapończyków. Bardzo żałuję, bo to było by świetne uzupełnienie treści.

„Laponia. Wszystkie imiona śniegu” dostarcza wielu cennych informacji o tym regionie. Dla mnie zaskoczeniem było to, że Saamowie są ogromnymi smakoszami kawy, dla nich parzenie tego napoju to prawdziwy rytuał. Ich rytuały związane z zaręczynami też są niezwykle ciekawe i tak bardzo różne od naszej kultury. Jednak w zdecydowanej mierze informacje, które otrzymujemy dotyczą dawnych wierzeń, obrzędów, czy życia dawnych Saamów. Ja miałam nadzieję na opowieść o życiu współczesnych mieszkańców, a tego było niestety niewiele.K.


Wydawnictwo: Poznańskie
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 328

 

 

Więcej w tej kategorii: « K2 - polska góra

Korzystanie ze tej strony oznacza, że wyrażasz zgodę na korzystanie przez nas z plików cookie Jeśli będziesz kontynuować bez zmiany ustawień przeglądarki, przyjmujemy, że z przyjemnością otrzymasz wszystkie pliki cookie w witrynie wszystkieksiazkimowia.pl. Sprawdź politykę prywatności, aby uzyskać więcej informacji. Polityka prywatności