poniedziałek, 27 marzec 2017 21:28

Zamiast na kwiaty wydawać pieniążki, przynieś prosimy książki

prezentPrzed nami sezon weselny, a na zaproszeniach coraz częściej pojawia się prośba od narzeczonych, aby kwiaty zastąpić czymś bardziej praktycznym. Z wierszyka możemy wyczytać, że Państwo Młodzi proszą o wino, maskotki, kupony totolotka, albo jak to było w moim przypadku, o książki a smile

Może zacznijmy od tego, dlaczego właśnie książki. Powód jest bardzo prosty, bo kocham czytać! lol Kwiaty są piękną ozdobą, jednak tylko na chwilę. A ślub to świetna okazja, aby uzupełnić swoją prywatną biblioteczkę. W czasach, gdy jako prezent Młoda Para dostaję głównie koperty z pieniędzmi, książki są pamiątką na dłużej niż kwiaty, które szybką uschną lub wino, które szybko wypijemy laugh Dodatkowo, świetne książki można kupić obecnie za grosze w księgarniach internetowych czy supermarketach, więc nie ma obawy, że goście przestraszą się kosztów.

Najprostszym i najczęściej praktykowanym sposobem poinformowania gości o swojej prośbie jest napisanie tego na zaproszeniu. W Internecie znajdziecie całe mnóstwo wierszyków, ale można to też napisać swoimi słowami. I tutaj od razu padało pytanie „O matko? Jaką kupić Wam książkę?” My prosiliśmy swoich gości o podarowanie nam takich książek, które są ich ulubionymi albo z jakiegoś powodu są dla nich ważne. Liczyłam, że w ten sposób uda mi się odkryć nowe, ciekawe pozycje. Przyjaciele doskonale wiedzieli jaką literaturę lubię najbardziej, więc tu nie było problemu. Popularne jest też tworzenie listy książek, jakie chce się dostać i rezerwowanie ich przez gości. W ten sposób macie pewność, że dostaniecie tylko te pozycje, na których Wam zależy i, że się nie powtórzą. Możecie też udostępnić listę swojej biblioteczki, aby nie dostać tego co już macie.

A teraz od drugiej strony, strony gościa. Jaką książkę kupić? Podpytajcie narzeczonych jaką literaturę lubią najbardziej, zajrzyjcie do ich biblioteczki i wybierzcie coś w tym samym klimacie. Jeżeli nie macie takiej możliwości to bezpieczna na pewno będzie książka, którą czytaliście, podobała się Wam i z czystym sumieniem możecie ją polecić. Mogą to być też książki tematyczne, związane z zainteresowaniami lub pasjami obdarowywanych np. książki podróżnicze. My dostaliśmy kilka pięknie ilustrowanych przewodników po Polsce, z których jestem bardzo zadowolona.

Jak już wybierzecie książkę, to koniecznie napiszcie dedykację. To była najmilsza część odpakowywania prezentów, niektórzy spośród naszych gości naprawdę się postarali i wspięli się na wyżyny swojej twórczości a smile Taki wpis nawet po latach może przywołać wspaniałe wspomnienia.

Pytanie jakiej książki nie kupić jest tu chyba bardziej istotne a smile Nie kupujcie książek kucharskich. Chyba, że macie pewność, że obdarowani się z niej ucieszą, a gotowanie to ich pasja. Na rynku jest tak duży wybór, że kupno książki kucharskiej nie wydaje się najlepszym pomysłem. My dostaliśmy ich kilka, głównie od starszych ciotek, u których jedyną książką w domu jest właśnie kucharska, więc ich wybór wydaje się oczywisty. Ja do miłośników gotowania nie należę i nie jest to tajemnica, więc te prezenty akurat mnie nie cieszyły. Mąż ucieszył się natomiast z jednej, „Nalewki domowe” wink

Najgorszą książką jaką możecie kupić, to te o tematyce ciąży i dziecka! Niestety też się takie u nas znalazły. Zostawmy takie prezenty np. na baby shower. Taka książka może wprowadzić zakłopotanie i wywierać niepotrzebną presję. Po co psuć tak piękny dzień ślubu? a smile

Pomimo tych kilku nietrafionych pozycji nie żałuję, że dałam gościom wolną rękę w wyborze prezentu. Niejednokrotnie ich wybór zaskoczył mnie pozytywnie, choć sami byśmy ich sobie nie kupili. Żadna pozycja się nie powtórzyła, co bardzo mnie cieszy. Nawet gdyby tak było, to byłyby to dwie zupełnie wyjątkowe książki, ze względu na różne dedykacje. K.

wesele

Zgadnijcie, jaką książkę dostaliśmy od Estery? Smile